4. Kaplica Matki Bożej Lourdskiej

Kaplica znajduje się w Sośnicowicach, przy ulicy Dolnej 2. Stoi na posesji państwa Frania. Poprzednim właścicielem terenu była rodzina Lepich, która kaplicę ufundowała.142
Kaplica została wybudowana w 1935 roku przez pana Richarda Lepich. Stanęła ona niedaleko domu rodziny Lepich, w ogrodzie obok ulicy Dolnej.143 Do dnia dzisiejszego położenie kaplicy nie zostało zmienione. Obiekt był kilkakrotnie remontowany zarówno od strony zewnętrznej, jak i wewnętrznej, jednak nie zachowały się żadne dokumenty związane z renowacją. We wnętrzu kaplicy znajduje się figura Matki Bożej Lourdskiej, obraz Matki Bożej Królowej z Dzieciątkiem, oraz drewniany krzyż procesyjny.
W 1858 roku, w cztery lata po ogłoszeniu przez Piusa IX dogmatu o Niepokalanym Poczęciu, Matka Boża zjawiła się ubogiej pasterce, św. Bernadecie Soubirous, w Grocie Massabielskiej w Lourdes. Podczas osiemnastu zjawień (w okresie 11 lutego-16 lipca) Maryja wzywała do modlitwy i pokuty, oraz do budowy kaplicy w miejscu objawień.144
11 lutego 1858 r. Bernadetta Soubirous wraz z siostrą i przyjaciółką udała się w pobliże Starej Skały - Massabielle - na poszukiwanie suchych gałęzi, aby rozpalić ogień w domu. Gdy została sama, usłyszała dziwny dźwięk podobny do szumu wiatru i zobaczyła światłość, z której wyłoniła się postać "Pięknej Pani" z różańcem w ręku. Odtąd objawienia powtarzały się.
Część mieszkańców miasteczka Lourdes przychodziła do groty i z wiarą uczestniczyła w cudownych wydarzeniach. Byli i tacy, którzy wyśmiewali Bernadettę, a pobożność prostych ludzi nazywali zabobonami. W połowie XIX w. we Francji nie brakowało przeciwników Kościoła. Francja potrzebowała nawrócenia. W takich okolicznościach prosta dziewczynka przekazała orędzie Najświętszej Dziewicy.145
18 stycznia 1862 roku komisja biskupa z Targes po wielu badaniach ogłasza dekret, że "można dać wiarę" zjawiskom, jakie się przydarzyły w Lourdes. W roku 1864 ks. proboszcz Peyramale przystępuje do budowy świątyni. W roku 1875 poświęca ją uroczyście arcybiskup Paryża Guibert. W uroczystości tej wzięło udział: 35 arcybiskupów i biskupów, 3000 kapłanów i 100 000 wiernych. W roku 1891 Leon XII ustanowił święto Objawienia się Matki Bożej w Lourdes, które św. Pius X w 1907 r. rozciągnął na cały Kościół. W roku 1925 następuje uroczysta beatyfikacja bł. Bernadetty a w roku 1933 jej kanonizacja.146
Kaplica jest murowana, zbudowana na planie prostokąta, potynkowana zewnętrznie i wewnętrznie. Dach dwuspadowy, pokryty dachówką. Po obu stronach kaplicy znajdują się okienka prostokątne zakończone półkoliście od strony górnej. Wejście do obiektu stanowią dwuczęściowe drzwi, mające kształt prostokąta zakończonego półkoliście od strony górnej. Okienka i drzwi charakteryzują się tym samym kształtem. Wykonane ze szkła i drewna.
Figura Matki Bożej znajdująca się we wnętrzu kaplicy, została przy- wieziona około 1900 roku. Warto podkreślić, że przywieziono ją z samego Lourdes znajdującego się we Francji, co w roku 1900 było zjawiskiem niezwykle rzadkim. Osobą, która figurę przywiozła, była pani o nazwisku Michalik, niestety imienia nie znamy. Po przywiezieniu figura przez wiele lat znajdowała się w jej domu, zaledwie kilkanaście metrów od dzisiejszej kaplicy. Po zbudowaniu obiektu w 1935 roku, figura została przekazana do kaplicy, gdzie stoi do dnia dzisiejszego.147 Warto również zauważyć, że mimo upływu około 100 lat, figura nadal jest w bardzo dobrym stanie jeśli chodzi o materiał. Wątpliwości może wzbudzać jedynie farba. Figura została odnowiona około 1980 roku, tzw. „domowym sposobem”. Odnowienie polegało na pomalowaniu farbą, która się do tego nie nadawała. Skutkiem tego było łuszczenie się farby. Dlatego oddano ją do profesjonalnej renowacji.148 Ciekawym rozwiązaniem jest to, że figura stoi na drewnianym, rzeźbionym podeście. Jednak ma to swój wyraźny związek z umożliwieniem noszenia jej w czasie procesji. Przypuszcza się, że w podeście mogą znajdować się dokumenty związane z figurą.149 Odpowiedź na to pytanie otrzymamy najprawdopodobniej po renowacji. Należy również wspomnieć o tym, że w 1945 roku właścicielka posesji na której stała kaplica – pani Maria Lepich, chcąc ukryć owies przed wojskami radzieckimi, które przechodziły przez Sośnicowice, schowała go właśnie w kaplicy, oraz kilku innych miejscach. Wszystkie inne miejsca w których znajdował się owies zostały znalezione, jednak do kaplicy żołnierze nie zajrzeli. W tym roku jak wiemy panował głód, jedyne co można było wyhodować, to dobra ziemi, jednak i te często stawały się łupem żołnierzy i złodzieji. Tym bardziej figurce Matki Bożej Lourdskiej przypisuje się „cudowne” jak na tamte czasy ocalenie jedzenia.150
Warto również dodać, że w tym samym roku, a więc w 1945, w domu państwa Lepich wojskowi radzieccy urządzili szpital dla swoich żołnierzy. Jak wiemy, przed domem stała kaplica z figurą Matki Bożej Lourdskiej. Obok kaplicy zakopano jednego z żołnierzy radzieckich, którego tożsamości nie jesteśmy już w stanie określić. Jednak w tym samym roku szczątki wykopano i przeniesiono na cmentarz. Grób natomiast zlikwidowano.151
Kaplica miała również inne znaczenie. To właśnie przy niej wychowywały się i bawiły dzieci okolicznych mieszkańców. Kaplica stanowiła pewne „centrum” również dla starszych mieszkańców, którzy spotykali się tam, aby czcić Najświętszą Panienkę Lourdską.152
Figura Matki Bożej Lourdskiej była uroczyście noszona na procesje z okazji Wielkanocy, oraz odpustu ku czci św. Jakuba Starszego w Sośnicowicach. Procesje te stanowią bardzo ważny moment w życiu liturgicznym mieszkańców Sośnicowic, ponieważ angażują niemalże każdego mieszkańca. Figura była noszona przez sześć tzw. „dróżek”, a więc młodzieży żeńskiej do Kościoła Parafialnego. Dróżek było dwanaście, jednak tylko sześć mogło nieść figurę. To jednak nie przeszkadzało w zamienianiu się z drugą szóstką osób w czasie niesienia. Dróżki ubrane były w kolorze białym, co wyrażało szacunek do świętej. Na czele procesji szła wyznaczona do tego osoba z krzyżem, który również stanowi wyposażenie kaplicy.153 W czasie procesji śpiewano różne pieśni maryjne, między innymi : „Gwiazdo zaranna, śliczna jutrzenko” 154, „Królowej anielskiej śpiewajmy”155. Istotna jest również modlitwa różańcowa, która już przed wojną była praktykowana przez okolicznych mieszkańców. W czasie wojny okoliczni mieszkańcy nie spotykali się na modlitwie przy kaplicy ze względu na zakaz jaki wtedy obowiązywał.
Modlitwy zostały wznowione dopiero w roku 1946, po wojnie. Na uwagę zasługuje jeszcze fakt, że figura była zabierana na coroczną pielgrzymkę Parafii Sośnicowice, na Górę świętej Anny.
Kult Matki Bożej Lourdskiej przetrwał do dnia dzisiejszego i jest przekazywany z pokolenia na pokolenie. 156 Szczególnym wyrazem pamięci i zawierzenia swoich spraw Matce Bożej Lourdskiej są stale nowe kwiaty przy figurce, oraz wiele zniczy, których jasny płomień przypomina, że jest Ktoś, kto opiekuje się mieszkańcami. Jest to również dowód na to, że kult jest ciągle żywy. Małe obiekty sakralne w miejscowościach należących do Parafii Sośnicowice, stanowią pewną spuściznę duchową naszych przodków. Część z obiektów jest dodatkowo świadkami historii, szczególnie zaś kaplica Niepokalanego Poczęcia NMP, która mieści się w zamku Sośnicowickim. To jej fundatorzy ufundowali Kościół Parafialny, oraz część jego wyposażenia, w tym złoty kielich i monstrancję, które zachowały się do dnia dzisiejszego. Drugim świadkiem historii jest kaplica MB Lourdskiej, która pamięta niemalże cały poprzedni wiek, z którą dodatkowo związana była najstarsza tradycja pielgrzymowania na Górę świętej Anny, kontynuowana do dnia dzisiejszego. Tradycja ta jest najstarsza, ponieważ żadna inna parafia nie może poszczycić się tak długą tradycją pielgrzymowania do tego wielkiego śląskiego sanktuarium.
------------------------------------------
Odnośniki:

142. Wywiad z Panią Heleną Szwestką, 19.10.2005.
143. Wywiad z Panią Heleną Szwestką, 19.10.2005.
144. ILG, 23.01.2006.
145. S. KOWALIK, Objawienia Matki Bożej w Lourdes, „Nasza Arka” (2001) nr 2, s. 4.
146. ILG, 23.01.2006.
147. Wywiad z Panią Stefanią Piecha, 19.10.2005.
148. Wywiad z Panią Stefanią Piecha, 19.10.2005.
149. Wywiad z Panią Teresą Szymońską, 06.10.2005.
150. Wywiad z Panią Heleną Szwestka, 19.10.2005.
151. Wywiad z Panią Heleną Szwestka, 19.10.2005.
152. Wywiad z Panią Stefanią Piecha, 19.10.2005.
153. Wywiad z Panią Stefanią Piecha, 19.10.2005.
154. DN, nr. 620.
155. DN, nr. 630.
156. Wywiad z Panią Heleną Szwestka, 19.10.2005.

Historia - Kaplice